Żadnych bezdomnych psów w Paryżu. Wszyscy na smyczy, nawet bezdomni. Bardzo niewielu drani, „modne” rasy dominują na chodniku. Jeśli „nagi” pies nadal pozostaje w większości, wychodzi coraz bardziej ubrany, aby elegancko zabezpieczyć się przed złą pogodą. I szczyt psiego szyku, przechadzki w wózku ulicami Paryża. (SR, marzec 2024 r.)