Po gorących reakcjach, jakie miały miejsce pod koniec lutego i na początku marca, społeczność ukraińska przez wiele miesięcy znajdowała się osamotniona. Postęp armii na Kerson przywrócił powiew wolności tym, którzy nie są na froncie, i to tym lepiej, nawet jeśli szkoda, że nie zostało to szerzej wyrażone.
Czytaj więcej
